Frostborn i Tiles Survive obie noszą etykietę "survivalu", ale ledwie są tym samym medium. Tiles Survive to builder strategiczny w stylu dotknij-i-czekaj, do którego możesz zajrzeć podczas przerwy na kawę; Frostborn (Kefir), teraz oznaczony jako Action RPG po rozpoczęciu życia jako "Coop Survival", to praktyczny, survivalowy RPG w czasie rzeczywistym, gdzie twoje kciuki, a nie liczniki budowy, decydują, czy przeżyjesz.
Rozgrywka i walka
Tiles Survive jest abstrakcyjna i z rzutu z góry: odsłaniasz zamglone kafelki, przydzielasz ocalałych do zadań jak łowca czy drwal, doprowadzasz prąd, by przyspieszyć produkcję, i pozwalasz umiejętnościom bohaterów automatycznie rozstrzygać walki. Frostborn to nordycko-mitologiczna piaskownica kooperacyjna z pełnoprawną walką akcji. Sterujesz pojedynczym Wikingiem w czasie rzeczywistym, unikasz i machasz, przełączasz się w locie między trzema głównymi klasami i ich podklasami, by dopasować się do starcia, przemierzasz lochy i świątynie po stopniowany łup i najeżdżasz faktyczne bazy innych graczy. To bardziej oparte na umiejętnościach, adrenalinowe doświadczenie; Tiles Survive jest bardziej wyluzowana, napędzana systemami.
Progresja i monetyzacja
Te dwie gry karzą cię na zupełnie różne sposoby. Presja Tiles Survive jest ekonomiczna — wydarzenia sojuszu i progi PvP nagradzają płatników, a grind mierzony jest w licznikach rozbudowy. Presja Frostborn jest trzewna. Wyposażenie ma wytrzymałość i degraduje się, więc zdobyty sprzęt może dosłownie się złamać, a otwarte strefy PvP słyną z tego, że gracze wysokiego poziomu ubijają i "nękają" nowicjuszy, zanim ci zdążą się zaopatrzyć. Frostborn naprawdę nie jest przyjazny dla nowicjuszy, a choć mniej opiera się na wydatkach wielorybów niż tytuły 4X, to wciąż grindowa gra z własnymi elementami płatnymi.
- Wybierz Frostborn, jeśli: chcesz walki w czasie rzeczywistym, buildów ze zmianą klas, najazdów kooperacyjnych i PvP, gdzie liczy się twój refleks.
- Wybierz Tiles Survive, jeśli: chcesz pasywnego buildera bazy do zarządzania skądkolwiek, który nie wymaga aktywnej obrony twoich łupów.
- Sprawdzian rzeczywistości: utrata wytrzymałości i ubijanie nowicjuszy w Frostborn frustrują wielu graczy; reklamy Tiles Survive przeinaczają to, co w rzeczywistości jest powolną grą strategiczną.
Zawartość i endgame
Endgame Frostborn dotyczy sprzętu, lochów i najazdów terytorialnych — pętli łupów i konfliktu, która nagradza zgraną drużynę i karze samotnych casuali. Endgame Tiles Survive to wojna sojuszy i ranking wydarzeń nałożone na kolekcjonerską inwestycję w bohaterów, wszystko rozstrzygane przez menu, a nie manualną grę. Frostborn wymaga zaplanowanych sesji grupowych; Tiles Survive toleruje zaglądanie kilka razy dziennie.
W którą powinieneś zagrać?
Wybieraj według apetytu na ryzyko i zaangażowanie. Frostborn jest dla graczy, którzy chcą napięcia survivalowego RPG, gdzie najazd może wymazać twój postęp, a umiejętność decyduje o walkach, i którzy mogą znieść wrogą wczesną grę. Tiles Survive pasuje graczom, którzy wolą strategię od zręczności i nie chcą, by ich rzeczy kradziono, gdy śpią. Jako mniej więcej roczny tytuł, Tiles Survive jest też mniej sprawdzoną z tych dwóch, a obie zaspokajają tak różne potrzeby, że wielu graczy po prostu woli jeden gatunek bez zastrzeżeń.



